Metateatr, who?
Odkrywam teatr na nowo

Hej! Mam na imię Dominik i odkąd przeprowadziłem się do Warszawy pokochałem teatr. W 2025 roku skończyłem filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim (lubię mówić, że ze specjalizacją dramatologiczno-teatralną, chociaż to nie istnieje). Moje obydwie prace teatralna poświęciłem Brunonowi Winawerowi – zapomnianemu dramaturgowi dwudziestolecia międzywojennego. Paradoks polega na tym, że Winawer tworzył głównie komedie,
a ja w komedii w teatrze bardzo nie lubię.
W 2025 roku ukończyłem też studia podyplomowe gender studies
w Instytucie Badań Literackich PAN.
Teatr traktuję jako hobby, odskocznię od życia codziennego. A moje motto to luźno o teatrze, bo uważam, że prosty język zachęci potencjalnego widza bardziej do obejrzenia niż recenzja naszpikowana językiem naukowym.

Skąd nazwa metateatr?
W obydwu pracach dyplomowych zajmowałem się twórczością Brunona Winawera, którą zbadałem pod kątem zabiegów metateatralnych, metadramatycznych i metatekstowych.
Metateatr to jeden z moich ulubionych zabiegów stosowanych przez reżyserów teatralnych – stąd taka inspiracja i pomysł na stworzenie konta (początkowo tylko na Instagramie), gdzie będę mógł dzielić się swoimi przeżyciami i poleceniami.
